Klasa 5b na Roztoczu i w Zamościu
Dodane przez Admin dnia 14.06.2019
W dniach 6-7 czerwca klasa 5b uczestniczyła w wycieczce krajoznawczej na Roztocze i do Zamościa, nie bez powodu zwanego Perłą Renesansu, znajdującego się na prestiżowej Liście UNESCO. Udało się odwiedzić wszystkie zaplanowane obiekty, a do domu wrócić pełni wrażeń. GALERIA ....czytaj więcej
Treść rozszerzona
Klasa 5b uczestniczyła w wycieczce krajoznawczej na Roztocze i do Zamościa.
Podczas trasy zatrzymaliśmy się w Zwierzyńcu. Zwiedziliśmy tam wystawę w siedzibie Roztoczańskiego Parku Narodowego, byliśmy na plaży nad stawami Echo oraz w kościele na wodzie (pw. Św. Jana Nepomucena).
Kolejnym punktem był Krasnobród. W tym mieście uzdrowiskowym z kolei podziwialiśmy roztoczańską panoramę z wieży widokowej, spacerowaliśmy nad zalewem, największą jednak atrakcją była wizyta w parku linowym. Na szczęście pogoda nam na to pozwoliła.

Kolejny dzień, po noclegu w Ośrodku Sportu i Rekreacji, to już Zamość. Zwiedzanie miasta częściowo ułatwił nam przejazd pojazdem elektrycznym, nam pozostał potem spacer wzdłuż murów miejskich. Przepiękny Zamość w pełni zasługuje na swoje nazwy – Perła Renesansu, Padwa Północy, Miasto Arkad. Od 1992 r. Stare Miasto znajduje się na prestiżowej Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO (z Polski jest na niej jedynie 15 wpisów).

Miasto zostało założone w XVI wieku przez kanclerza Jana Zamoyskiego, na szlaku handlowym łączącym Europę Zachodnią i Północną z Morzem Czarnym. Zamość, wzorowany na włoskim modelu miasta idealnego, zbudowany przez pochodzącego z Padwy architekta Bernardo Morandiego, stanowi doskonały przykład miasta renesansowego z końca XVI w., które zachowało pierwotny plan, fortyfikacje oraz liczne budowle, łączące włoskie i środkowoeuropejskie tradycje architektoniczne (www.unesco.pl).

Podczas wycieczki odwiedziliśmy jeszcze zamojskie ZOO. Zgromadzone tutaj zwierzęta zrobiły na nas duże wrażenie.
Dziękujemy wszystkim prelegentom, którzy przygotowali nam krótkie informacje o zwiedzanych atrakcjach. Do domów wróciliśmy zmęczeni, ale pełni wrażeń. Następny cel? Już planujemy…..

Joanna Wład-Michalik