Nawigacja

Przetłumacz stronę




Buttony

Szkoła z klasą

Szkoła bez przemocy

Biuletun Informacji Publicznej Urzędu miasta Jarosławia

Urząd Miasta Jarosławia

Powiat jaroslawski

OKE w Krakowie

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Statystyki

monitoring pozycji

Optymalizowano dla:

Aktualnie online

· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 10,064
· Najnowszy użytkownik: EM

NASZ PATRON






PATRON NASZEJ SZKOŁY

CZESŁAWA ROMANA PUZON - "BAŚKA"



"Nie odchodźcie jeszcze. Pokolenie Kolumbów...
Nie wszystko powiedziano, przekazano, objaśniono
Wiele jeszcze tajemnic kryją czarne noce,
Głębie ziemi,więzienne piwnice.
Odkrywajcie prawdę w pamięci bolesnej ! Uczcie młodych!"
Lidia Tomkiewicz - "Kolumbowie"


Czesława Romana Puzon pseudonim „Baśka” żyła krótko, zaledwie 25 lat. Poprzez swoje życie i czyny wpisała się na trwałe w poczet młodych, godnych podziwu bohaterów, którym okrutna wojna zabrała lata młodości szczęścia. Przyszła na świat 27 marca 1919r. w Jarosławiu. Mieszkała wraz z rodziną przy ulicy Kraszewskiego nr 12.W okresie międzywojennym Jarosław miał prężnie działające harcerstwo, którego szeregi w 1929r. zasiliła 10-letnia „Baśka". Dość szybko dostrzeżono zalety jej umysłu i mianowano ją zastępową. W 1938r. „Baśka” ukończyła Gimnazjum Żeńskie im. Juliusza Słowackiego.
Dnia 9 listopada 1938r. została wpisana w poczet studentów Wydziału Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Wybuch wojny uniemożliwił jej kontynuację nauki, więc wróciła do rodzinnego Jarosławia, aby podjąć pracę. Pracowała jako fryzjerka i manicurzystka w zakładzie fryzjerskim Władysława Dońca. Równocześnie rozpoczęła pracę konspiracyjną wstępując w 1940r. w szeregi AK. Początkowo młoda dziewczyna w ramach swojej działalności zajmowała się kolportowaniem biuletynów z nasłuchu radiowego.
Kolejny etap działalności konspiracyjnej "Baśki" przypada na czas, gdy została zatrudniona w Starostwie, na stanowisku urzędniczki w dziale mleczarskim. Był rok 1940. Piastowana funkcja stwarzała okazję do niesienia pomocy innym. Dzięki swej odwadze i urokowi osobistemu, wielokrotnie udawało się jej wycofać krzywdzące nakazy, zakazy i konfiskaty. Interweniowała w wielu sprawach dotyczących głównie ludości wiejskiej. Przekazywała kwity, zlecenia na artykuły spożywcze dawane przez Niemców tylko dla Niemców, zmieniałą listy kontygentowe. Biurko i szafa "Baśki" służyły za schowek do tajnych ulotek, pism i rozkazów. Dziewczyna kolportowała prasę podziemną, doręczała rozkazy gońcom i rozpowszechniała zakazane informacje, a także przekazywała organizacji dużo kenkart z oryginalnymi podpisami. W ostatnich latach okupacji gestapo wpadło na trop jej działalności. Pomimo ostrzeżeń przyjaciół dziewczyna nie zrezygnowała ze swojej walki z wrogiem. Dnia 29 maja 1944r. do biura gdzie pracowała weszli gestapowcy: Franz Schmidt, którego dobrze znała osobiście,oraz von Malutky. Schmidt rozpoczął sprawdzanie osobistych dokumentów "Baśki". Następnie powiedział" Sie kommen mit..." Została osadzona w jednej z cel jarosławskiego gestapo(obecnie budynek Państwowej Szkoły Muzycznej). Codziennie była przesłuchiwana i w okrutny sposób torturowana. Nie wydała jednak nikogo. Poprosiła przebywającą w tej samej celi kobietę o przekazanie matce obrazka Matki Boskiej, gdzie wykłuła szpilką słowa "Mamo, kocham Cię".... W upalny dzień 9 czerwca 1944r. wyprowadzono "Baśkę" z grupą więźniów z siedziby gestapo. Wszyscy wsiedli do cieżarówki, która zawiozła skazanych do lasu w Kidałowicach. "Baśka" jadąc na śmierć, była w pełni tego swiadoma, uśmiechała się, patrzyła po raz ostatni na ulice swojego miasta oraz żegnała się ukradkiem poprzez skinienie ręką ze znajomymi. Nim von Malutky oddał do niej strzał, zdołąła jeszcze krzyknąć "Niech Zyje Polska...". "Baśkę rozstrzelano 9 czerwca 1944r. a 27 lipca tegoż roku, hitlerowców w Jarosławiu już nie było. Miasto zostało wyzwolone.




GALERIA ZDJĘĆ


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Wygenerowano w sekund: 0.00
1,490,237 Unikalnych wizyt